tu jestem

czwartek, 28 stycznia 2021

Choinka 2021.01

 Bardzo się cieszę na kontynuację tego wyzwania. To już 4 edycja a mnie się jeszcze nie znudziła. Lubię małe formy hatfu teraz odkrywam świat ozdób choinkowych. 

Pełno mam jeszcze niewykorzystanych wzorów i pomysłów a poszerzenie o inne odmiany haftu nieco zabawę odświeża i myślę że nas zainspiruje do nowego.



Jak dużym powodzeniem cieszy się ta Kasina akcja chyba nie muszę pisać wystarczy wejść na podsumowanie roczne. Ilość, estetyka i różnorodność prac zachwyca.

Wchodząc w nową edycję w styczniu pozazdrościłam psotnych mopsich pyszczków Ewie z Biblioteki Rękodzieła i sięgnęłam po darmowy wzór tej samej projektantki.


Hafcik w rozmiarze 30x30 krzyżyków jest wyszyty na plastikowej kanwie 3 nitkami muliny. 



Zawieszka jest podklejona białym filcem. 
A, że zrobiłam tą zawieszkę i było mi mało to machnęłam jeszcze kartkę z zimowym haftem.


Choineczka już większa bo w rozmiarach 78x53 krzyżyków,
wyszyta na kanwie Zweigart 18ct
kolor 5020 szaroniebieski


Autorką obu darmowych wzorów jest Kateryna Besperstova i są one dostępne na jej koncie na instagramie.



Tyle na dziś. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa w komentarzach.

poniedziałek, 25 stycznia 2021

Wielkanoc 2020--2021

Hej hej

Witam Was z zasp śniegu. Wczoraj jesienna szaruga dziś znów nasypało i zabieliło. Mam nadzieję że wytrzyma dłużej niż ostatnio. Ale nie o pogodzie miało być.

 


Wpadam zostawic urobek weekendowy.
 Haft wyszyty już wcześniej doczekał oprawy i tak zając trafia na wyzwanie do Primitive Moon na wyzwanie wielkanocne.


Dziś to tyle.

Dziękuję za odwiedziny i ciepłe słowa pod ostatnimi pracami.

czwartek, 14 stycznia 2021

Bukiet kwiatów i czarne pisanki

 Witajcie

Miałam się nie zapisywać na zabawy ale koleżanki blogowe kuszą ciekawymi propozycjami. A że miałam w planach kilka kartek poczynić to pomyślałam a zerknę i się podporządkuję wytycznym.

Zrobiłam sobie przy okazji małą przerwę od igły i porozkładałam papiery. 

Pierwsza kartka, którą pokażę powstała do styczniowych zasad co mi w głowie gra, którą organizuje Ula

Mi w głowie gra głównie uporanie się z zalegajacymi przydasiami więc takie przepisy mobilizują żeby je wyciągać. 


Kartka powstała według przepisu: baza kwadrat + tekturka + kwiaty + sizal + napis. Zamiast szablonu jest tłoczony papier a dodatkiem niespodzianką papierowa serwetka i dżety. 


Bukiet nadał przestrzeni a różowy tusz fajnie zkontrastował pastele. 
Zadowolona jestem z tej pracy :)


*
Kolejna kartka zrobiona zgodnie z mapkowym wyzwaniem od Ani Iwańskiej



Lubię mapki i postanowiłam porobić kilka kartek wg nich na Wielkanoc. Jak doszedł dodatkowo czarny kolor to musiałam chwilę go przetrawić. Ale wytycza jest wytyczną więc przedstawiam Wam czarne pisanki.





Tekturowe jajka potuszowałam i nabłyszczyłam glaze penem i podkleiłam czarnym brokatowym kartonem. Mam nadzieję, że widać ten połysk.


Ta kartka to tak bardzo nie wielkanocne kolory jednak oryginalności odmówić jej nie można. Ciekawe czy znajdzie się jakaś fanka czarnych pisanek? :)




Dziewczynom dziękuje za inspiracje do prac. Myślę, że jeszcze nie raz skorzystam ale sztywno całego roku z wyzwaniami sobie nie narzucam bo znam swoje możliwości i wiem, że polegne :)

Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa pod podsumowaniem roku.



niedziela, 10 stycznia 2021

Haftowe podsumowanie 2020 roku

Jakoś nie mam zacięcia do robienia podsumowań. Ale ten rok górek i dołków postanowiłam podliczyć w zdjęciach żeby samą siebie przekonać że aż takiej tragedii nie było.

Jeśli chodzi o zabawy blogowe to dało mi się wyszywać w każdym miesiącu na Choinkę 2020






















Cieszę się, że przełamuje w niej kartkową dominację i coraz więcej pojawia się zawieszek i większych haftów 




Dopisało mi szczęście i wygrałam w podsumowaniu zabawy wzory na zawieszki 3D od Ani Bąk więc ilość zawieszek w tym roku powinna się zwiększyć ;)


Podjęłam wyzwanie w Salu z wzorami M. Brovko na blogu Świry Rękodzieła ale utknęłam w połowie 


Przyłączyłam się również do wyzwania Wielkanoc 2020 -2021 u Primitive Moon gdzie robiłam kartki 


Kilka pozostałych prac, w tym wyszyta koszula


Oraz moje początki z haftem płaskim


A tutaj widać prace wyszyte na lnie. Postanowiłam je wyróżnić bo dotychczas wyszywałam wszystko na kanwie. Nie wiem czemu tyle się z tym lnem czaiłam, nie ma w tym żadnej trudności.

I to było by tyle z podsumowania. Jak widzicie nie ma tego dużo ale jest pewna różnorodność, którą chcę pociągnąć w tym roku. 
W planach jest też 1-2 większe hafty i oczywiście kontynuacja Choinki 2021.






wtorek, 5 stycznia 2021

Podsumowanie czytelnicze

 Czas na podsumowanie czytelnicze.



W całym roku przeczytałam 42 książki! Zazwyczaj było to ok 10-20rocznie. Te zabawy i wyzwania niesamowicie mnie zmobilizowały. Pomogła też pandemia i subskrypcja na Legimi. Czytalam sporo różnych gatunków, nie miałam wybijajacego się autora ale czytałam sporo polskich autorów co cieszy podwójnie bo zwykle u mnie to była mniejszość.

Zanim zajmę się szczegółowo minionym rokiem najpierw szybkie podsumowanie grudnia. Plan był na dokończenie książek z biblioteki i wgl zaczętych w 2020, jednak ciągnęło mnie czytania rzeczy lżejszych, około świątecznych stąd poniższe 4 książki ale liter malutki, prawie nic.

Dla porządku wytyczone litery w grudniu to ZBN

Z -
B -
N -


Z -
B -
N - nos


Z -
B -
N - nos



Z -
B -
N -

Z tych wszystkich książek najbardziej zapadnie w pamięć tą Dziewczynka, która wypila księżyc.
Książka dla dzieci. W klimatach mrocznej baśni. Pełna nieoczywistych, nieinfantylnych postaci. Miejscami poważna, miejscami zabawna, czuła z mądrym morałem. Słuchałam w audiobooku ale mam zamiar do niej wrócić.


A teraz małe podsumowanie roku.
Na 42 książki 12 jest polskich.
Z mojej listy do przeczytania ubyło 21 książek, pozostałe to były dopasowania do liter i książki nieplanowane, z których w ponad połowie byłam zadowolona.

Gatunkowo najwięcej bo 10 książek było z literatury pięknej, następnie 6 kryminałów/ sensacji/ thrillerów, 5 biografii/pamiętników 5 romansów, 4 fantastyki, 3 horrory
3 klasyki, 3 książki dla dzieci, 2 powieści historyczne, 2 obyczajowe i 1 literatura faktu. 









Lidziu dziękuję Ci za to czytelnicze wýzwanie. W moim przypadku napędzało mnie bardzo na czytanie. Nie obraziłabym się za kolejną edycję ale zdaje sobie sprawę ile czasu Cię ona kosztuje i zrozumiem jeśli z niej zrezygnujesz


Jeśli chodzi o moje plany czytelnicze na ten rok to oczywiście dalej będę czytać na pewno więcej polskich autorów, klasyków i reportaży