Chyba wiecie jak to jest, gdy przeglądacie stare zdjęcia i znajdujecie prace, których już nie macie. Takie, które były zrobione i wręczone w ostatniej chwili i na szybko została zrobiona fotka lub dwie.
Nie macie?
Ja sobie właśnie przypominam i odgrzebuje przymuszona przez technikę bo karta w telefonie więcej nie pomieści.
Wszystkie zaległe a niepokazywane dotąd zebrałam w tym poście.
Zapraszam do oglądania.
Na początek dwa jubileusze stycznia tego roku.
Kolejne to zaległe z 2017 chyba.
Urodzinowo imieninowe, gdzie róże to wzory z Salu organizowanego przez Elę
Misie Fizzy Moon z Salu u Jacewiczówki
A kociak od Margaret Sherry załączony do życzeń w lutym 2017 roku.
Niedawno widziałam tą kartkę i z zadowoleniem stwierdzam, że trzyma się dobrze. Jedynie balonik całkiem zblakł od światła.
Jak widzicie nie było tego tak dużo, tylko ten 2017 trochę pechowy..
Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze.
Do następnego kochani
❤






