wtorek, 30 marca 2021

Choinka 2021.3

 Nie przypuszczałam, że po styczniowym zapale do wyszywania prac krzyżykowych niemoc przyjdzie już w pierwszym kwartale.

Zmobilizowałam się do wyszycia trzech małych poisencji i póki co postuje samo zdjęcie.


Kanwa beżowa 18ct

Mulina DMC, 2 nitki


A miałam już tak nie robić. Ehh.  Zmobilizuje się również jutro do jakiejś prostej kartki.

*

Moja mobilizacja porwała trochę dłùżej bo zdjęcie dodaje 2 kwietnia.



Nie do końca jestem zadowolona, forma pasuje jednak kolorystycznie mogłam lepiej to zgrać. 


Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem. Widzę, że haft płaski w moim wydaniu cieszy się niewielkim zainteresowaniem więc pozostanę przy takim zbiorczym poście co jakiś czas.

6 komentarzy:

  1. mobilizuj się, mobilizuj. Teraz pomysł na użycie, oprawiać będziesz?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kwiatuszki, Aniu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z tą mobilizacją to różnie bywa :) Ja ostatnio mam awersję do małych haftów i wyszywałabym tylko te większe gabarytowo :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Och, też czasami nie mam motywacji do robienia różnych rzeczy. Ale to takie ludzkie uczucie. Wspaniałe kwiatuszki(czyżby gwiazdy wielkanocne?). Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Widać, że jakaś niemoc i brak motywacji jest teraz znacznie częstszym zjawiskiem niż mi się wydawało. Też niestety to odczuwam i ciężko po pracy i obowiązkach domowych, nic mi się nie chce...
    Ładny haft.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń