niedziela, 21 listopada 2021

Choinka 2021.11

 Witajcie

Dziś prztchodzę do Was z ukończoną pracą na kolejny etap Kasinej Choinki 2021. 

Sama jestem zdziwiona, że nie publikuje tego pod koniec miesiąca, że uwinęłam się wczesniej.

Wpadam z myszorkiem. Już poczatkiem roku był pierwszy z serii kilku wzorów które zakupiłam na Etsy. 



Kolejny doczekał się wyszycia i oczywiscie jak poprzednik zawieszki w postaci medalionu.

Myszor wyszywany na lnie 32ct w kolorze piaskowym, mulina oczywiscie dmc.




Dziękuje za odwiedziny oraz miłe  słowa pod poprzednim postem z Corgim, on też już jest ukończony i pojawi się już niedługo na blogu.

poniedziałek, 1 listopada 2021

Choinka 2021.10

 Wpadam dziś na szybko z małą pracą choinkową. Będzie kolejna zawieszka, którą  może uda się niedługo sklecić. 

Tymczasem hafcik solo. Brakuje mu paru detali ale puszczam post bo obawiam się że dziś dopiero wieczorem do niego przysiąde.


To małe Corgi jest autorstwa Mari Brovko

Wyszywalam na Aidzie 16ct kolor stalowoszary

Dwoma nitkami muliny DMC i Ariadny


Prace oczywiście zgłaszam do Choinki 2021 u Kasi. 

Dziekuje Wam bardzo za ciepłe słowa pod poprzednimi pracami. 



niedziela, 10 października 2021

Zawieszki z aniołkami

 

Witajcie 
Aniołeczki z poprzedniego posta doczekały się wykończenia zatem śpieszę się nimi pochwalić.

Dziękuje Wam dziewczyny za zachwyty i miłe słowa pod poprzednim postem.





Anioły wyszywane były na lnianej Aidzie 18ct 2 nitkami muliny Ariadna.



Lubie dawać pod spód ocieplinę, wtedy wychodzą takie mięciutkie pączusie :)


Malgorzata Zoltek ja robię zawieszki sposobem Ani Iwańskiej na płycie CD. Ma ona średnicę 12cm więc wybieram wzór i gęstość kanwy by się zmieściły. 
Zszywam lub kleję, oba sposoby trzymają. Ważne, żeby zostawić 1.5 - 2cm marginesu wokół, wtedy nie widać marszczeń.
Mam nadzieję, że trochę pomogłam

Dziś tyle. Uciekam bo dziś mam piękne słońce, może popracuje nad kolejną zawieszką wygrzewając się na ławce :)

Udanej niedzieli Wam życzę 

czwartek, 30 września 2021

Choinka 2021.09

 Witajcie,

 dziś na szybko przychodzę ze zdjęciami prawie ukończonych zawieszek. 


Myślałam, że uda mi się we wrześniu skonczyć te dwie zawieszki, jednak brakło pod koniec miesiąca chwili spokoju żeby do tego przysiąść.


No trudno, zostało praktycznie samo sklejanie, muszę się na dniach zmobilizować, żeby już były zrobione.



Powyższe aniołki oczywiscie zgłaszam do Kasi i galerii wrześniowej, Choinki 2021.


Dziękuję Wam za odwiedziny i komentarze.

wtorek, 31 sierpnia 2021

Choinka 2021.08

 Pisałam ostatnio, że mam mniej kartek bożonarodzeniowych od wielkanocnych oraz, że ta deszczowa aura sprzyja moim pracom. 

Zatem pochwalić się mogę kolejną z haftem od francuskich projektantek :) 

Lubię ich świąteczne wzory. Nieduże, nieskomplikowane a bardzo efektownie się prezentują.

Wyszywałam na białej Aidzie 16ct
2 nitkami muliny DMC


Musicie mi uwierzyć na słowo, że "na żywo" kartka ma mocniejsze kolory. Ta bladość wynika z ciagle zachmurzonego u nas nieba.

Postaram się w lepszym świetle to narawić.

Kartke oczywiscie posyłam na Choinkę 2021 u Kasi,

Dziękuję niezmiennie za Wasze odwiedziny i komentarze

sobota, 28 sierpnia 2021

Przełamanie niemocy

 Tak tak, te ostatnie deszczowe dni poskutkowały u mnie posiedzeniem nad krzyżykami i kartkami i mogę pochwalić się jedną ukończoną wielkanocną z wyszytym królisiem.



Wrzucajac ją do kartonu z gotowymi kartami doliczyłam się, że Wielkanocnych mam więcej od BN więc pasuje podkręcić odrobine tempo kartkowania :D
*
Dziękuję za ciepłe słowa pod ostatnim postem z aligatorkiem

*
Dziekuję, że zaglądacie pomimo mojego kulejacego postowania

niedziela, 1 sierpnia 2021

Dobra robota

 Tak. Bardzo dobra. Nie zajrzeć na bloga i coś opublikować przez dwa miesiące. Przyznaje bez bicia, że na nudę nie narzekam, igłę w ręce mam w miarę regularnie ale zupełnie nie przekłada się to na regularność w postowaniu . Z resztą te zamiany na bloggerze i brak miniaturek w Waszych postach swoją cegiełkę też dołożyło. 

Ale ale odkurzę teraz lekko z pajęczyn podrzucając pracę nad którą spędziłam ostatni tydzień.


Ten pocieszny aligatorek wpadł do mnie z życzeniami, bo na dniach miałam urodziny.

Jak widzicie dalej siedzę w hafcie płaskim, odczuwajac jednocześnie lekkie wyrzuty do krzyżyków bo coś zaczęłam ale to zbyt mało by odsłaniać się tutaj.


Tamborek ten wyszywałam na filcu z którym miałam kilka podejść zanim nauczyłam się spierać flizelinę bez zniszczeń.
Mulina to oczywiscie ariadna a grafikę wykorzystałam z pinterest.

Cóż mogę napisać więcej niż to, że wpadam w płaski coraz bardziej ☺

Dziękuję, że ktoś tu jeszcze zagląda.



poniedziałek, 31 maja 2021

Choinka 2021.5

 Po dłuższej nieobecności tutaj, po 1,5 miesięcznych problemach zdrowotnych z którymi mam nadzieję, że już się uporałam i po największej od dawna niechęci do ukończenia czegokolwiek pojawiam się tutaj żeby dorzucić od siebie prace w wyzwaniu Choinka 2021 u Kasi.

Nie wiem czy swój impas krzyżykowy przełamałam. Ten niewielki haft i jego wyszycie sprawił mi przyjemność ale kartka już szła po grudzie. Sięgałam po to co na wierzchu, nie rozkładałam sie z papierami. Poratowały mnie scrapki od Ewy (dziękuje kochana 😚).



Po skończeniu została satysfakcja, że coś doprowadziłam do końca i to w terminie. Oby wróżyło to dobrze na przyszłość.

Jednak dla swojego komfortu posiedzę jeszcze przy takich maluchach


Dziękuję, że jeszcze tu zaglądacie


wtorek, 30 marca 2021

Choinka 2021.3

 Nie przypuszczałam, że po styczniowym zapale do wyszywania prac krzyżykowych niemoc przyjdzie już w pierwszym kwartale.

Zmobilizowałam się do wyszycia trzech małych poisencji i póki co postuje samo zdjęcie.


Kanwa beżowa 18ct

Mulina DMC, 2 nitki


A miałam już tak nie robić. Ehh.  Zmobilizuje się również jutro do jakiejś prostej kartki.

*

Moja mobilizacja porwała trochę dłùżej bo zdjęcie dodaje 2 kwietnia.



Nie do końca jestem zadowolona, forma pasuje jednak kolorystycznie mogłam lepiej to zgrać. 


Dziękuję za miłe słowa pod poprzednim postem. Widzę, że haft płaski w moim wydaniu cieszy się niewielkim zainteresowaniem więc pozostanę przy takim zbiorczym poście co jakiś czas.

niedziela, 28 marca 2021

Czas na haft płaski

 Witajcie! 

 Ho ho nie było mnie tutaj już dłuższy czas ale co poradzę jakiś przestój w krzyżykach mnie napadł. Cóż, ostatnio niemrawo się wzięłam za ozdoby wielkanocne ale koncertowo paprze wykończenie :(

Zatem żeby ten blog całkiem pajęczynami nie obrósł podrzucam troche zdjec z haftem recznym/prostym do którego mam coraz większa sympatię.

Pewno temu krzyżyki mi nie idą..




Ten tamborek zaczęłam jeszcze w zeszłym roku. Może ktoś pamięta pojedynczą łapkę w listopadzie?



Minimalistyczny wzór samolotów origami znalazłam na pinterest i bardzo mnie urzekła.



Tego dinozaura wyszyłam niedawno i jest to moja bluza z którą się nie rozstaje. Kocham.


Piorunek wyszyty na czapce ściegiem satynowym. Żałuję że nie ma zbliżenia bo ładnie wyszedł.



Ta bluza była zamówieniem urodzinowym dla kociary. Wzbudziła radość obdarowanego i zazdro koleżanek 😅



A w tej koszulce chodzę ostatnio i powtarzam jak mantrę to co pisze. Bo powodów nie brakuje.

Jak widzicie coś się jednak u mnie dzieje pod igłą 🙄


Dziękuję za odwiedziny i komentarze.